blog wiedzy dla biznesu

TO CZAS NA NOWE POMYSŁY, STRATEGIE, CELE

KRYZYS CZY SZANSA NA NOWĄ JAKOŚĆ BIZNESU?

POWRÓT NA STONĘ GŁÓWNĄ

Stajemy przed faktem kryzysu biznesowego związanego z epidemią. Brak ludzi do pracy, wzrost kosztów utrzymania firmy, trudności z realizacją zamówień, opóźnienia, przestoje w płatnościach to tylko niektóre jego objawy.


W sytuacji kwarantanny dla biznesu istotnym zagrożeniem jest fakt, że zostaną zerwane łańcuchy dostaw, które zabiją setki, może tysiące przedsiębiorstw w naszym kraju i na świecie. Mimo, że ta epidemia była trudna do przewidzenia lub nawet niemożliwa, to tylko przyspieszyła zjawisko narastające już od kilku lat. Ta epidemia może być takim szybkim zerwaniem plastra – plastra, który od dawna przykrywał niegojącą się ranę kryzysu. Może boli bardziej, ale da szansę lepiej przygotować się na zmiany, które i tak nadchodziły. To czas na nowe pomysły, strategie, cele.


Znaki nadchodzącego kryzysu w biznesie widać było dużo wcześniej.


Smartphone, Facebook i Tinder


Wzrost tempa zmian technologii i biznesu widać od dawna. Wystarczy spojrzeć na to, co zmieniło się przez ostatnie 15 lat. Powstały smartphony i tablety, które diametralnie zmieniły sposób komunikacji. Facebook, Instagram, Tweeter ułatwiają nam kontakt z bliskimi mieszkającymi daleko, ale też zastępują nam spotkania ze znajomymi. Tinder czy inne portale randkowe zastępują pierwsze spojrzenie.


Co dalej z Hollywood?


Jeszcze kilka lat temu, żeby obejrzeć film, chodziliśmy do kina albo wypożyczalni DVD. Kto by wtedy uwierzył, że wielkie Hollywood będzie protestować przeciwko innej firmie jako nierównej konkurencji?! Teraz telewizja i kina upadają przez Netflixa i inne usługi streamingowe. MP3, YouTube, Spotify zastąpiły kupowanie całych albumów i umożliwiły słuchanie pojedynczych piosenek ulubionych artystów. Na zakupy idziemy przez internet – w tym czasie bardzo rozwinęły się Amazon, Aliexpress czy Allegro.


Kto z Was zamówił ostatnio taksówkę telefonicznie lub poszedł na postój? Czy na wakacje zabierasz jeszcze aparat fotograficzny? A czy hotel rezerwujesz mailowo lub telefonicznie? Czy najpierw sprawdzisz opinie na tripadvisor.com czy booking.com?Aliexpress jest największą firmą handlową bez własnego magazynu. Uber jest największą firmą przewozową bez własnego samochodu. Rbnb jest największą firmą hotelarską nieposiadającą własnych nieruchomości.


Żyjemy w epoce naukowo – informacyjnej, gdzie rozwój wiedzy, technologii, bardzo szybko i mocno zmienia naszą rzeczywistość. Tempo zmian jest niespotykane i dotyczy bardzo wielu dziedzin naszego życia. Od rozrywki, poprzez pracę, biznes, powstawanie nowych zawodów, do zawierania znajomości i związków. Zmienia się model rodziny, wychowania dzieci, rodzaje pracy i podróżowania.


Te wszystkie elementy bardzo zmieniły nasze otoczenie, a otocznie wymusza zmianę w wielu dziedzinach życia. Takie tempo zmian ma też duży wypływ na ryzyko biznesowe. Dziś, w każdej chwili, może zbankrutować nasz klient lub ważny dostawca. Te zjawiska mogą mieć wpływ na wiele firm. Dlatego ważna jest elastyczność i szybka adaptacja do zmian.


Czy trzeba było czekać tak długo?


Kryzys w biznesie nadszedł bardzo niespodziewanie, jak zima od razu bardzo mroźna i śnieżna. W związku z tym, wielu przedsiębiorców brakuje doświadczenia w prowadzeniu biznesu w takich warunkach. Wielkie, bogate i uznane firmy również nie są przygotowane. Ta sytuacja jest nowa dla wszystkich a w biznesie sprosta jej ten, kto najszybciej i najlepiej zaadaptuje się do zmian.


Warto zauważyć, że zmiana przyszła wymuszona z zewnątrz, a co by było, gdyby któryś z przedsiębiorców sam ją wcześniej zauważył i sam, bez przymusu i stresu zdołał ją wykorzystać? Jaką dziś miałby pozycje na rynku? Popatrzcie na przykłady.



Pies na gwoździu.


Szedł sobie człowiek i zauważył siedzącego psa, który strasznie wył. Podszedł do tego psa i zapytał stojącego obok właściciela, dlaczego ten pies tak wyje? Właściciel oznajmił, że wyje, bo usiadł na gwoździu. Człowiek, pytał dalej: to dlaczego nie wstanie? Właściciel zdziwiony odpowiada: Jak to dlaczego? Bo za mało go boli.Jak często jest tak, że sami siedzimy na swoich gwoździach – boli nas, ale za mało żeby coś zmienić.

Jabłka na wagę złota.


Jak można wstać z gwoździa pokazuje przykład polskich sadowników. Przez wiele lat siedzieli na gwoździu i narzekali, że sprzedają swoje owoce na granicy opłacalności. Czekali, aż coś samo się zmieni i dalej narzekali. Trwało to wiele lat... ale się zmieniło. Przyszedł kryzys, w którego rolę wcieliła się Rosja wprowadzając embargo na import jabłek z Polski. Niestety, część przedsiębiorców z tego powodu zbankrutowała. Ale znaleźli się tacy, którzy, zaczęli szukać możliwości i nowych rynków zbytu. Okazało się, że naszymi jabłkami są zainteresowane inne kraje, np. Kanada, USA a ceny tych jabłek były tam o ponad 200% wyższe.Gdy sadownicy wstali już z gwoździa, poszli o krok dalej i zaczęli jabłka magazynować. Dziś Polska jest w europejskiej czołówce pod względem nowoczesnej powierzchni chłodniczej. Powstały tłocznie soków i rozlewnie cydrów. Sprawdziła się odwieczna prawda, że na przetworach zarabia się więcej, niż na samych plonach.

Za każdą zmianą kryje się szansa!


Obecna sytuacja związana z epidemią i kwarantanną może pełnić podobną funkcję jak embargo dla sadowników. Tylko na znacznie większą skalę. Wiele firm zbankrutuje, ale powstaną nowe. Upadające firmy uwolnią wielu dobrych pracowników do nowych firm, które będą podbijały światowe rynki. Bo za każdą zmianą kryje się szansa!


Pierwszy krok należy do NAS, do przedsiębiorców którzy widzą lub czują potencjał i chcą go teraz wykorzystać. To MY musimy rozpocząć zmianę, podjąć ryzyko i zmobilizować ludzi. Możemy stworzyć nowe usługi, produkty i nową jakość biznesu. Kryzys to bolesny gwóźdź, który daje impuls do dobrych zmian i rozwoju.

ZAPISZ SIĘ NA ROZMOWĘ

Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak wykorzystać obecny kryzys,

zapisz się na konsultacje!